<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>LinkedIn &#8211; A Sourcer&#039;s Perspective</title>
	<atom:link href="https://kasiatang.com/tag/linkedin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kasiatang.com</link>
	<description>A blog about recruiting, social media and employer branding</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Oct 2020 11:19:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.6.2</generator>
	<item>
		<title>Nowe funkcje LinkedIn i ich zastosowanie</title>
		<link>https://kasiatang.com/nowe-funkcje-linkedin-i-ich-zastosowanie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nowe-funkcje-linkedin-i-ich-zastosowanie</link>
					<comments>https://kasiatang.com/nowe-funkcje-linkedin-i-ich-zastosowanie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jan 2020 12:16:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kasiatang.com/?p=4502</guid>

					<description><![CDATA[Ulubiona platforma wszystkich sourcerów stale się zmienia. Część funkcji odchodzi w zapomnienie, pojawiają się też nowe funkcje LinkedIn&#8230; nie wszystkie co prawda pozostają z nami na<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ulubiona platforma wszystkich sourcerów stale się zmienia. Część funkcji odchodzi w zapomnienie, pojawiają się też nowe funkcje LinkedIn&#8230; nie wszystkie co prawda pozostają z nami na dłużej, ale nawet z tych można co nieco wyciągnąć <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Wyzwaniem jest przeważnie uważność. Nowe funkcje LinkedIn wprowadzane są stopniowo, nie wszystkie od razu rzucają się w oczy skoncentrowanym na swoich zadaniach rekruterom. Część z nich odkrywają dopiero po latach.</p>



<p>Na dobry początek 2020 roku postanowiłam więc przyjrzeć się kilku (stosunkowo) nowym funkcjom, które mogą okazać się przydatne w trakcie sourcingu. Wprowadzone zostały jeszcze w 2019, ale jak już wspomniałam, łatwo je przegapić. Dodatkowo, na koniec wpisu opisałam też funkcję niedostępną jeszcze dla polskich użytkowników &#8211; warto śledzić jej wdrożenie, bo może mieć ogromny wpłych na wyszukiwanie na LinkedIn!<br><br></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://kasiatang.com/powrot-do-podstaw-profil-rekrutera/"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-16.png" alt="Powrót do podstaw: profil rekrutera | Nowe funkcje LinkedIn" class="wp-image-4817" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-16.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-16-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-16-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-16-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-16-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Wydarzenia LinkedIn</h2>



<p><br>Wielbiciele meetupów i wydarzeń branżowych od dawna już korzystają z możliwości śledzenia ich na Facebooku. W 2019 roku LinkedIn wreszcie nadgonił konkurencję, pozwalając publikować wydarzenia również na naszej ulubionej platformie profesjonalnej. Z mojego doświadczenia wynika, że nie wszystkie dają się łatwo odnaleźć wewnątrz wyszukiwarki, czy też przez X-ray search, mam jednak nadzieję, że nad tą funkcją LinkedIn ciągle pracuje.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://www.linkedin.com/events/evolve-summitpoland/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><img decoding="async" width="1024" height="394" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1024x394.png" alt="nowe funkcje Linkedin / wyszukiwanie na LinkedIn / sourcing na LinkedIn / Linkedin events" class="wp-image-4503" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1024x394.png 1024w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-300x115.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-768x295.png 768w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-260x100.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-50x19.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-150x58.png 150w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image.png 1404w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><figcaption>Przykład wydarzenia na LinkedIn</figcaption></figure>



<p><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak wydarzenia wpływają na sourcing na LinkedIn?</h3>



<p>Dołączając do wydarzenia mamy dostęp do listy jego uczestników. Widzę kilka zastosowań takiej listy. Po pierwsze &#8211; i to wydaje mi się najciekawsze &#8211; możemy zdecydować się na udział w wydarzeniu, podczas którego możemy poznać konkretne osoby. Zamiast wysyłać im wiadomości na LinkedIn, możemy po prostu podejść do nich na konferencji. Ciekawa jestem jak wpłynęłoby to na <em>response rate</em> poszczególnych rekruterów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Z drugiej strony jest to również świetny element researchu. Jak zwykle, wiedząc jakie wydarzenia interesują naszych odbiorców, możemy napisać im lepsze wiadomości poprzez platformę. <br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Lista udostępnionych dokumentów</h2>



<p><br>W 2019 roku LinkedIn umożliwił użytkowikom udostępnianie plików PDF bezpośrednio w publikowanym wpisie. Sądząc po aktywności mojej sieci, wielu rekruterów i kandydatów korzysta już z tej opcji, sama również dałam się skusić.<br><br></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img decoding="async" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1.png" alt="nowe funkcje Linkedin / wyszukiwanie na LinkedIn / sourcing na LinkedIn / dokumenty" class="wp-image-4506" width="492" height="580" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1.png 656w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1-255x300.png 255w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1-124x146.png 124w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1-42x50.png 42w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-1-64x75.png 64w" sizes="(max-width: 492px) 100vw, 492px" /><figcaption>Lista wpisów, w których udostępniłam dokumenty PDF</figcaption></figure></div>



<p><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak udostępnianie plików PDF wpływa na sourcing na LinkedIn?</h3>



<p><br>Rekruterzy wykorzystują nowe funkcje LinkedIn do swoich celów, a kandydaci do swoich&#8230;. wobec tego na platformie znajdziemy zarówno pliki PDF zawierające ogłoszenia o pracy, jak i CV.</p>



<p>Jeśli chcesz sprawdzić, czy interesujący Cię kandydat udostępnił swoje CV podczas ostatniego poszukiwania pracy, nic prostszego. Po prostu sprawdź jego aktywność i przefiltruj po dokumentach <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Przed nami: <em>skill assessments</em></h2>



<p><br>We wrześniu 2019 LinkedIn zaczął testować nową funkcję, dzięki której umiejętności, którymi chwalimy się na profilu nabiorą większej wagi. <em>Skills assessment </em>to po prostu testy umiejętności. Do tej pory wszystkie umiejętności użytkownicy LinkedIn wpisywali samodzielnie, a ich oceny dokonywali inni użytkownicy po prostu klikając w odpowiedni przycisk.</p>



<p>Jeśli (kiedy?) nowa funkcja zostanie włączona dla wszystkich profili, będziemy mogli dodatkowo potwierdzić konkretne umiejętności poprzez wypełnienie odpowiedniego testu. <br><br></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://www.linkedin.com/help/linkedin/answer/94427/linkedin-skill-assessments?lang=en" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" width="871" height="595" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2.png" alt="nowe funkcje Linkedin / wyszukiwanie na LinkedIn / sourcing na LinkedIn / skill assessments" class="wp-image-4511" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2.png 871w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2-300x205.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2-768x525.png 768w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2-214x146.png 214w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2-50x34.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/01/image-2-110x75.png 110w" sizes="(max-width: 871px) 100vw, 871px" /></a><figcaption>Informacja o nowej funkcji portalu</figcaption></figure>



<p><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak <em>skill assessments</em> wpłyną na sourcing na LinkedIn?</h3>



<p><br>Wielu użytkowników portalu narzeka na fakt, że umieszczane na profilach umiejętności nie są w żaden sposób weryfikowane. Odpowiednio przygotowane testy mogą pomóc zwiększyć trafność wyszukiwania, a także oceny profilu kandydata. Oczywiście tylko, jeśli rzeczywiście przeczytamy profil przed wysłaniem wiadomości <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>To ciekawy ruch ze strony LinkedIn, który do tej pory funkcjonował po prostu jako baza CV. Możliwość wyszukiwania kandydatów na podstawie ich realnych umiejętności, a nie tylko wykorzystanych na profilu słów-kluczy może być przełomem w dziedzinie sourcingu. Wszystko zależy jednak od trafności testów &#8211; założenie jest wspaniałe, ale musimy najpierw dowiedzieć się więcej o jego realizacji.</p>



<p><br>Oczywiście powyższy wpis nie stanowi pełnej listy zmian w portalu. Zastanawiam się więc co możesz dodać od siebie &#8211; które nowe funkcje LinkedIn najbardziej wpłynęły na sposób, w jaki korzystasz z portalu?</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/nowe-funkcje-linkedin-i-ich-zastosowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Powrót do podstaw: profil rekrutera</title>
		<link>https://kasiatang.com/powrot-do-podstaw-profil-rekrutera/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=powrot-do-podstaw-profil-rekrutera</link>
					<comments>https://kasiatang.com/powrot-do-podstaw-profil-rekrutera/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Nov 2019 10:06:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[marka rekrutera]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kasiatang.com/?p=4288</guid>

					<description><![CDATA[LinkedIn to podstawowe narzędzie pracy rekruterów w Polsce. W badaniu ROC Polska w 2019 roku 82% respondentów wskazało, że korzysta z LinkedIn do wyszukiwania kandydatów. A<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><br><a href="https://kasiatang.com/tag/linkedin/">LinkedIn</a> to podstawowe narzędzie pracy rekruterów w Polsce. <a href="https://recruitmentopencommunity.online/badanie-sourcingu-2019-raport/" target="_blank" rel="noopener">W badaniu ROC Polska w 2019</a> roku 82% respondentów wskazało, że korzysta z LinkedIn do wyszukiwania kandydatów. A jednak nie wszyscy zdają się wykorzystywać w pełni potencjał tej największej społeczności profesjonalnej online.</p>



<p>Jednocześnie do grupy Recruitment Open Community dołączają stosunkowo często rekruterzy, którzy nie mają jeszcze profilu na LinkedIn. Szukając inspiracji do kolejnego wpisu postawiłam więc właśnie na profil.</p>



<p>Profil rekrutera ma ogromne znaczenie &#8211; bezpośrednio wpływa na <em>response rate</em>, czyli wskaźnik odpowiedzi na wiadomości rekrutacyjne. Stanowi on kontekst wysyłanych przez Ciebie komunikatów i to właśnie od niego zależeć może, czy Twój wymarzony kandydat poświęci Ci czas na rozmowę.</p>



<p>A więc zaczynajmy. Jak upewnić się, że Twój profil pomaga, a nie przeszkadza, w działaniach sourcingowych?<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Nagłówek: daj znać co robisz</h2>



<p><br>Sekcja headline to po prostu nagłówek Twojego profilu. Powinna jednocześnie wyjaśniać co robisz i wzbudzać zaciekawienie. </p>



<p>Dlaczego nagłówek jest taki ważny? Ponieważ stanowi kontekst do wysłanej przez Ciebie wiadomości lub zaproszenia. To jedyny tekst (poza Twoim imieniem i nazwiskiem), który wyświetla się też w zakładce <em>My network</em>, kiedy LinkedIn proponuje innym użytkownikom zaproszenie Cię do kontaktu.</p>



<p>Jednocześnie, nagłówek jest bardzo krótki. Dysponujesz niewielką ilością znaków, jeśli chcesz, żeby ukazał się w całości &#8211; masz zatem tylko dwie linijki (mniej więcej 35-40 znaków). </p>



<p>LinkedIn automatycznie zasugeruje umieszczenie w nagłówku nazwy stanowiska i nazwy pracodawcy, warto jednak zdecydować się na bardziej odważny opis <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Pamiętajcie, że wielu kandydatów nie do końca rozumie, czym zajmuje się rekruter, a już z całą pewnością umykają im niuanse stanowiska sourcingowego. Być może warto więc opisać czym dokładnie się zajmujecie?<br><br></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="478" height="88" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Headline.png" alt="" class="wp-image-4294" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Headline.png 478w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Headline-300x55.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Headline-260x48.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Headline-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Headline-150x28.png 150w" sizes="(max-width: 478px) 100vw, 478px" /><figcaption> <br>Przykład własny: w nagłówku staram się przemycić wszystko, czym się zajmuję&nbsp; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <br></figcaption></figure></div>



<p><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zdjęcie w tle: przyciągnij uwagę</h2>



<p><br>Skłonienie naszego odbiorcy do wizyty na profilu to pierwszy krok do sukcesu. Musisz jednak pamiętać, że masz zaledwie kilka sekund by przekonać go do pozostania na stronie i przejrzenia jej zawartości.</p>



<p>Pomoże w tym odpowiednio przygotowana grafika. Powinna ona nie tylko być atrakcyjna wizualnie, ale również sugerować czym się zajmujesz. Możesz oczywiście skorzystać z grafiki firmowej &#8211; w tym wypadku rozważyłabym dodanie elementu właściwego tylko Tobie tak, by wyróżnić się spośród innych pracowników firmy czy nawet zespołu.</p>



<p>Dodatkowo, upewnij się że Twoje zdjęcie profilowe jest uśmiechnięte i że łatwo Cię na nim rozpoznać. To podniesie poziom komfortu kandydata nie tylko podczas zapoznawania się z Twoim profilem, ale również w trakcie procesu rekrutacyjnego.<br><br></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="950" height="314" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image.png" alt="Profil rekrutera: zdjęcie w tle (przykład)" class="wp-image-4306" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image.png 950w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image-300x99.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image-768x254.png 768w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image-260x86.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image-50x17.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/background-image-150x50.png 150w" sizes="(max-width: 950px) 100vw, 950px" /><figcaption>Przykład: <a href="https://www.linkedin.com/in/karolinalatus/" target="_blank" rel="noopener">Karolina Latus </a>wykorzystuje wyjątkowo przejrzystą grafikę, jasno dając do zrozumienia odbiorcom czym się zajmuje. </figcaption></figure></div>



<p><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Krótki opis: daj znać kim jesteś</h2>



<p><br>Poniżej głównej karty profilu, na której znajduje się Twoje zdjęcie, imię i nazwisko oraz nagłówek, znajdziesz sekcję <em>Summary.</em> Przeznaczona jest na wprowadzenie krótkiego opisu i często wykorzystywana w sposób&#8230; raczej nudny <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Pamiętaj, że potencjalny kandydat dopiero co znalazł się na Twom profilu. Jeszcze nie wie, czy interesuje go kontakt &#8211; stara się wybadać kim jesteś. Pamiętasz lisa z <em>Małego księcia</em>? Na razie starasz się tylko oswoić swojego odbiorcę, bez tego kroku ciężko będzie zajść dalej.</p>



<p>Dlatego proponuję unikać tu długich opisów Twojej kariery zawodowej, czy informacji dotyczących pracodawcy. To nie opis stanowiska, to też nie opis firmy. Na konkret będzie jeszcze miejsce, tymczasem tutaj postaraj się w dwóch linijkach (możesz wykorzystać więcej miejsca, ale LinkedIn nie pokaże wtedy całej treści) dać znać dlaczego to właśnie Ty zasługujesz na uwagę odwiedzającego Twój profil kandydata.</p>



<p>Powód nie może być wyłącznie zawodowy &#8211; rekruterów jest, niestety, na pęczki. Przekonaj więc do kontaktu swoją osobowością. Zdradź co nieco o sobie, pokaż, że jesteś człowiekiem! W końcu w czasach daleko idącej automatyzacji to właśnie fakt, że nie jesteś robotem ma największe znaczenie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="797" height="124" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1.png" alt="" class="wp-image-4298" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1.png 797w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1-300x47.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1-768x119.png 768w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1-260x40.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1-50x8.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Summary-1-150x23.png 150w" sizes="(max-width: 797px) 100vw, 797px" /><figcaption>Przykład: <a href="https://www.linkedin.com/in/majagojtowska/" target="_blank" rel="noopener">Maja Gojtowska</a> zdradza nie tylko swoje podejście do pracy, ale też&#8230; do przerw w pracy &#8211; najchętniej spedzanych z kawą i deserem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></figcaption></figure></div>



<p><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Opis stanowiska: pisz z perspektywy kandydata</h2>



<p><br>Docieramy więc do najważniejszego. Udało Ci się zwrócić uwagę odbiorcy nagłówkiem, zainteresowała go grafika na Twoim profilu, czytał więc dalej &#8211; krótki opis przekonał go, żeby zerknąć również na opis stanowiska&#8230;</p>



<p>Tu przeważnie musi się poddać, bo opis obowiązków większości rekruterów napisany jest tak, jak gdyby szukali pracy a nie kandydatów!</p>



<p>Po pierwsze mamy tendencję do używania żargonu zupełnie niezrozumiałego dla osób spoza branży. Skąd może kandydat wiedzieć co znaczy <em>telephone screen</em> albo <em>sourcing strategy</em>, czy też współpraca z <em>Hiring Managerem</em>?</p>



<p>Po drugie koncentrujemy się na tym, co interesuje nas &#8211; lub naszych potencjalnych pracodawców &#8211; a nie kandydatów. Prowadzenie procesu <em>end to end</em> może i robi wrażenie na koleżance czy koledze z branży, ale kandydata interesuje co jemu zaproponujemy w procesie, a nie jak szeroki jest zakres naszych obowiązków. Nie sądzę również, by przejął się komu składamy raporty &#8211; wolałby pewnie wiedzieć, czy do niego wrócimy z informacją zwrotną w procesie.</p>



<p>Poszukując przykładu napisanego w ten sposób profilu natknęłam się na pewne trudności, ale z radością stwierdzam, że przykład mam, jak również zgodę autorki na przytoczenie go na blogu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="691" height="270" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Opis-stanowiska.png" alt="Profil rekrutera: opis obowiązków (przykład)" class="wp-image-4302" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Opis-stanowiska.png 691w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Opis-stanowiska-300x117.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Opis-stanowiska-260x102.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Opis-stanowiska-50x20.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/11/Opis-stanowiska-150x59.png 150w" sizes="(max-width: 691px) 100vw, 691px" /><figcaption>Przykład: <a href="https://www.linkedin.com/in/weeercia/" target="_blank" rel="noopener">Weronika Suswał </a>wie jak opowiedzieć o swojej pracy kandydatowi. Piękny przykład, prawda? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></figcaption></figure></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/powrot-do-podstaw-profil-rekrutera/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Blokady LinkedIn &#8211; jak sobie radzić?</title>
		<link>https://kasiatang.com/blokady-linkedin-jak-sobie-radzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=blokady-linkedin-jak-sobie-radzic</link>
					<comments>https://kasiatang.com/blokady-linkedin-jak-sobie-radzic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2018 15:59:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[platformy sourcingowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kmborowicz.com/?p=1993</guid>

					<description><![CDATA[Na początku tego roku przytrafiło mi się coś niepokojącego. Pewnego dnia, w trakcie pracy, zostałam nagle wylogowana z LinkedIn i odkryłam, że moje konto zostało zablokowane.<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Na początku tego roku przytrafiło mi się coś niepokojącego. Pewnego dnia, w trakcie pracy, zostałam nagle wylogowana z LinkedIn i odkryłam, że moje konto zostało zablokowane. Jest to jedno z głównych narzędzi jakich używam w pracy &#8211; podobnie jak pewnie i Wy, moi czytelnicy &#8211; więc przyznaję, że początkowo kompletnie spanikowałam.</p>



<p>Po trzech dniach i wielu różnych działaniach, podejmowanych zresztą nie tylko przeze mnie samą, udało mi się powrócić na tą najpopularniejszą platformę profesjonalną. Jednak od tego czasu stale otrzymuję informacje od osób, którym nie poszczęściło się tak jak mi.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Blokady LinkedIn &#8211; jak ich uniknąć?</h2>



<p><br>LinkedIn blokuje konta tych użytkowników, których podejrzewa o łamanie regulaminu. To wydaje się prostym i bardzo sensownym wytłumaczeniem &#8211; ale obawiam się, że wersja oficjalna od rzeczywistości różni się zasadniczo.</p>



<p>Po pierwsze, LinkedIn twierdzi, że blokada konta jest dopiero którymś z kolei krokiem. Ja jednak z całą pewnością nie otrzymałam wcześniej żadnego ostrzeżenia. Wydaje mi się, że bardziej sensowne byłoby czasowe blokowanie kont użytkowników w pierwszej kolejności, tak, żeby dać im możliwość poprawy. W innym wypadku zamiast eliminować niepożądane zachowania, LinkedIn eliminuje po kolei użytkowników platformy.</p>



<p>Po drugie, LinkedIn nie zdradza pełnej listy narzędzi, których użycie jest niedozwolone. Trudno więc czasem zrozumieć, czy lamiemy regulamin, czy nie. Wydawałoby się, że jest w najlepszym interesie wszystkich zainteresowanych, żeby w tej sprawie była absolutna jasność. Niestety, nawet prosząc o wskazanie konkretnego narzędzia z listy tych, których używam, nie udało mi się uzyskać od przedstawicieli LinkedIna jasnej odpowiedzi.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/sourcing-poza-linkedinem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47.png" alt="sourcing poza linkedinem | blokady linkedin" class="wp-image-5475" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br>Po trzecie, LinkedIn może być sam winien niektórym blokadom. W wyniku wielu długich dyskusji na ten temat dochodzę do wniosku, żeto co powoduje blokady kont użytkowników przestrzegających regulamin to&#8230; aplikacja na Androida. Kilka osób dotkniętych blokadą wskazuje, że korzystanie z aplikacji to jedyna zmiana w sposobie używania przez nich platformy bezpośrednio przed blokadą. Aplikacja pozwala bardzo szybko przeglądać profile użytkowników LinkedIna, co jednak jest zachowaniem wychwytywanym przez algorytm LinkedIna jako podejrzane. Dlatego zachowajcie szczególną ostrożność korzystając z tej aplikacji.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zareagować na blokadę konta?</h2>



<p><br>Blokada konta jest już sama w sobie nieprzyjemna, jednak to nie sam brak możliwości dostępu do platformy okazuje się najtrudniejszy. Zdecydowanie gorszy jest fakt, że LinkedIn nie daje możliwości skontaktowania się w tej sprawie z&#8230; człowiekiem. Jeśli chcecie poprosić o ponowne rozpatrzenie sprawy, możecie zrobić to wyłącznie przez automatyczny mechanizm, który wymaga przesłania dowodu tożsamości.</p>



<p>Ale uwaga! Wysłanie dowodu jest z punktu widzenia bezpieczeństwa w sieci posunięciem niezbyt rozważnym, a wcale nie gwarantuje powrotu na platformę. Pod <a href="https://kasiatang.com/en/linkedout-update-what-to-do-if-your-account-is-restricted/" class="rank-math-link">moim wpisem na ten temat po angielsku</a> znajdziecie komentarze osób, któym nie udało się, pomimo zastosowania się do instrukcji LinkedIna, odblokować konta.<br><br></p>





<p><br>Ja natomiast dowodu nie przesłałam, a konto zostało mimo to odblokowane &#8211; jak więc widać reguły wcale nie ma. Gdybym natomiast nie miała tego szczęścia, poprosiłabym LinkedIn o usunięcie wszystkich moich danych, co zresztą doradzam również innym. </p>



<p>Nie gwarantuję, że ten adres zadziała, ale to jedyny adres pod którym mi udało się z kimś skontaktować: <strong> lcshelp@Linkedin.com <br></strong><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego założenie drugiego konta nie ma sensu?</h2>



<p><br>Regulamin LinkedIna wyraźnie stwierdza, że założenie kolejnego konta w przypadku blokady pierwszego nie jest dozwolone. Skoro więc wpadliście w tarapaty za (rzekome) nie przestrzeganie regulaminu, dalsze jego łamanie raczej nie przyniesie innych niż dotychczas rezultatów.</p>



<p>Zanim więc podejmiecie taką próbę, poproście o potwierdzenie, że LinkedIn wykasował wszystkie Wasze dane. Jest oburzające &#8211; zwłaszcza w świetle zmian w przepisach dotyczących ochrony danych osobowych &#8211; że nawet takiej prośby nie ma zasadniczo komu zgłosić. Mogę zaproponować adres email, pod który zgłosiłam się sama w związku z blokadą konta, jednak słyszałam, że odkąd zaczął on krążyć w sieci, można i tutaj liczyć wyłącznie na automatyczną odpowiedź.</p>



<p>Nie należy się jednak zniechęcać &#8211; dla rekrutera wyszukanie adresu email lub numeru telefonu, pod który może się zgłosić, jest ostatecznie dobrym ćwiczeniem!<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Co zrobić, jeśli konto zostaje zablokowane na stałe?</h2>



<p><br>Tak jak wspomniałam należy koniecznie poprosić LinkedIna o potwierdzenie, że nasze dane zostały usunięte z ich platformy (a nie tylko pozostają niedostępne dla innych użytkowników). Jeśli nie możemy skorzystać z platformy, nie ma najmniejszego powodu by jej właściciele dysponowali naszymi danymi.</p>



<p>Na nasze nieszczęście, LinkedIn zdobył w pewnych obszarach pozycję monopolisty. Jednak nie zrobił tego w oparciu o rzeczywisty monopol na rynku, a raczej nasze własne lenistwo. Żyjemy i pracujemy w przekonaniu, że jest to jedyna (a przynajmniej najlepsza) platforma pozwalająca na dotarcie do kandydatów. Nic dziwnego, że w relacji z rekruterami, LinkedIn występuje z pozycji siły.</p>



<p>Na nasze szczęście, istnieje wiele alternatywnych metod dotarcia do kandydatów. Od ogłoszeń o pracy (jesli Wasze ogłoszenia nie działają, przyjrzalabym się ich treści zanim spisałabym to źródło kandydatów na straty!), przez media społecznościowe jak Facebook, portale niszowe jak Meetup i metody bezpośredniego dotarcia do kandydatów.</p>



<p>Najważniejsze w takiej sytuacji jest, żebyście nie zostali kompletnie odcięci nie tylko od kandydatów, ale też innych rekruterów. Szczęśliwie, grupa Recruitment Open Community na Facebooku liczy już ponad 4 tys. osób. Z całą pewnością możecie zwrócić się do nich o pomoc <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> a jak wiadomo, jeśli macie odpowiednią grupę wsparcia, blokady LinkedIn nie są wcale takie straszne.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://onorg.co/account/join_link/hJDJP3eKiazLgZwxYv" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44.png" alt="roc polska na onorg | recruitment open community | blokady linkedin" class="wp-image-5459" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/blokady-linkedin-jak-sobie-radzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co w praktyce oznacza nowy regulamin LinkedIn?</title>
		<link>https://kasiatang.com/co-w-praktyce-oznacza-nowy-regulamin-linkedin/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=co-w-praktyce-oznacza-nowy-regulamin-linkedin</link>
					<comments>https://kasiatang.com/co-w-praktyce-oznacza-nowy-regulamin-linkedin/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2017 09:58:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[sourcing]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kmborowicz.com/?p=1434</guid>

					<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu, a intensywniej od zeszłego tygodnia, słyszeliście może o tym, że zostaje wprowadzony nowy regulamin LinkedIn. Ja usłyszałam o nich z kilku źródeł a sam<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Od jakiegoś czasu, a intensywniej od zeszłego tygodnia, słyszeliście może o tym, że zostaje wprowadzony nowy regulamin LinkedIn. Ja usłyszałam o nich z kilku źródeł a sam komunikat był za każdym razem dość niejasny. Wielu rekruterów nie do końca rozumie, czego się spodziewać &#8211; przeważnie słyszy się, że zmiany w regulaminie wpływają na możliwość korzystania z wtyczek i rozszerzeń Chrome, ale i tu nie ma wiele więcej konkretów. Kara za nieprzestrzeganie regulaminu jest wysoka: blokada konta na LinkedIn, którą serwis zdejmuje dopiero po otrzymaniu zdjęcia paszportu.<br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Zanim zaczniesz działać&#8230;</h3>



<p><br>Żeby bezpiecznie sprawdzić, czy wyłączyliśmy wszystkie narzędzia, które narażają nas na blokadę, proponuję podjąć następujące kroki:</p>



<ol class="wp-block-list"><li>W ustawieniach Chrome, w zakładce &#8222;rozszerzenia&#8221; wyłącz wszystkie rozszerzenia.</li><li>Zabezpiecz swoją bazę kontaktów poprzez zaimportowanie ich do Hello Talent.</li><li>Przejrzyj ponownie listę rozszerzeń i włącz te, które wydają Ci się bezpieczne</li></ol>



<p><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">A teraz jeszcze raz, po kolei. Co się zmienia?</h2>



<p><br>Nowy regulamin LinkedIn dostępny jest <a href="https://www.linkedin.com/legal/user-agreement" class="rank-math-link" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>. Nas interesuje przede wszystkim punkt 8, czyli <em>LinkedIn “Dos” and “Don’ts”</em>, a właściwie druga jego część. Zerknijmy na kilka znanych (choć regularnie łamanych) zasad i kilka nowinek:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong>You agree that you will <em>not</em>:</strong></p><p>f. Create a Member profile for anyone other than yourself (a real person)</p></blockquote>



<p>Ten element regulaminu nikogo chyba nie dziwi, jestem jednak świadoma, że nie wszyscy go przestrzegają. Rekruterze, jeśli Twój pracodawca rości sobie prawa do Twojego konta, pamiętaj, że jest to niezgodne z regulaminem LinkedIn! Ten zapis oznacza, że tylko Ty masz prawo do własnego profilu. Pracodawca natomiast może uzyskać dane dotyczące wykorzystania płatnych funkcji portalu LinkedIn pod warunkiem, że to on opłaca dostęp do tych funkcji.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/profil-rekrutera-daj-sie-poznac/"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/06/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-13.png" alt="Profil rekrutera | Personal rebranding | nowy regulamin linkedin" class="wp-image-4803" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/06/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-13.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/06/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-13-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/06/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-13-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/06/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-13-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2019/06/Copy-of-Dowiedz-się-więcej-o-społeczności-13-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p></p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong>You agree that you will <em>not</em>:</strong></p><p>g.&nbsp;Invite people you do not know to join your network<br>
s. Use LinkedIn invitations to send messages to people who don’t know you or who are unlikely to recognize you as a known contact;</p></blockquote>



<p>Ten zapis jest o tyle ciekawy, że przez lata LinkedIn nie potrafił ustalić w tej sprawie spójnego stanowiska. Choć przedstawiciele serwisu w publicznych wypowiedziach mówili, że nie jest to kompletny zakaz kontaktu z osobami nam nieznanymi, regulamin zdaje się potwierdzać tezę odwrotną.</p>



<p>Pamiętajmy, że jeśli adresaci naszych zaproszeń oznaczą je jako spam, lub zgłoszą, że nie znają nas osobiście, LinkedIn ukara nas ograniczeniem możliwości wysyłania kolejnych zaproszeń. Może również zablokować nam dostęp do konta. Jeśli jednak nawiążemy z kimś kontakt poprzez dyskusję czy inny portal, szanse takiego zdarzenia maleją. Czy warto ryzykować idąc na skróty? Decyzja należy do Was <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong>You agree that you will <em>not</em>:</strong></p><p>k.&nbsp;Develop, support or use software, devices, scripts, robots, or any other means or processes (including crawlers, browser plugins and add-ons, or any other technology or manual work) to scrape the Services or otherwise copy profiles and other data from the Services;</p></blockquote>



<p>To właśnie ten zapis wzbudza ostatnio największe emocje. Stanowi on podstawę do karania użytkowników portalu korzystających z rozszerzeń czy narzędzi, które w oczach LinkedIn naruszają jego regulamin. Jak wskazuje ankieta dotycząca metod wyszukiwania kandydatów stosowanych przez polskich rekruterów prowadzona przez Recruitment Open Community, wtyczki i rozszerzenia Chrome są dość popularne.<a href="http://kmborowicz.com/wp-content/uploads/2017/06/narzędzia.png" target="_blank" rel="noopener"><br></a><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://recruitmentopencommunity.online/product/raport-sourcing-w-polsce-2019-ebook/" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-51.png" alt="ROC Polska na onorg | Recruitment Open Community |  sourcing w Polsce 2019 | nowy regulamin linkedin" class="wp-image-5505" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-51.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-51-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-51-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-51-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-51-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br>Ponad 50% respondentów używa narzędzi, które mogą naruszać nowy regulamin LinkedIn. Wśród nich znajdują się np. Prophet, Lusha, Rapportive czy Contact Out, a więc przeważnie narzędzia ujawniające dane kontaktowe kandydatów na podstawie profilu LinkedIn. Korzystając z tych narzędzi mogliście ostatnio zauważyć pewne zmiany. Niektóre z nich przestały działać równie efektywnie jak dawniej, inne zmieniły w ogóle zasady działania.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Skąd w takim razie wiemy jakich narzędzi wolno używać?</h2>



<p><br>Wskazywałam kiedyś na to jak ważne jest dzielenie się wiedzą w sourcingu i mogę zrobić to ponownie. Szansa, że sami dacie radę stworzyć listę &#8222;bezpiecznych&#8221; narzędzi zanim LinkedIn zablokuje Wam konto jest niewielka. Dużo łatwiej sięgnąć po radę do licznych grup sourcingowych na Facebooku.</p>



<p>Oczywiście chętnie podzielę się z Wami również własnymi obserwacjami.</p>



<ol class="wp-block-list"><li>Jeśli korzystaliście z jakichkolwiek narzędzi działających wyłącznie na portalu LinkedIn i nie będących jego częścią, zrezygnujcie. Nie słyszałam o żadnych wyjątkach dotyczących tej grupy. Tu warto zaznaczyć, że od kilku lat Connectifier jest własnością LinkedIn i przedstawiciele portalu zapewniają, że można korzystać z niego bez żadnego ryzyka.</li><li>Jeśli przestawiciele lub twórcy narzędzia nie odnieśli się w żaden sposób do zmian w regulaminie przedstawionych powyżej, użycie narzędzia może być ryzykowne. Jeśli zainstalowanie narzędzia (tak, być może warto wyczyścić obecną listę i zainstalować część narzędzi ponownie) wymaga zgody na dostęp do LinkedIn, istnieje szansa, że narusza jego regulamin.</li><li>Są takie narzędzia, które pozostają w pełni bezpieczne. Należy do nich na przykład często niedoceniany Google Image search. LinkedIn nie może również zabronić Wam identyfikacji odnalezionych tam kandydatów na innych portalach, gdzie możecie śmiało komunikować się z kim chcecie. Jeśli nie czujecie się pewnie wysyłając nieznajomym zaproszenia na LinkedIn, warto więc nawiązać najpierw kontakt przez Facebooka czy Twittera <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li></ol>



<p>A Wy, jak radzicie sobie ze zmianami regulaminu? Czy wiecie, które narzędzia mogą spowodować blokadę konta? Jeśli tak, proszę podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/co-w-praktyce-oznacza-nowy-regulamin-linkedin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmiany w serwisie LinkedIn: czego się spodziewać?</title>
		<link>https://kasiatang.com/zmiany-linkedin/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zmiany-linkedin</link>
					<comments>https://kasiatang.com/zmiany-linkedin/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2016 12:31:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[Sourcing na LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[Wyszukiwanie kandydatów]]></category>
		<category><![CDATA[LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[platformy sourcingowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kmborowicz.com/pl/?p=570</guid>

					<description><![CDATA[Około dwa tygodnie temu zaczęły się pojawiać doniesienia o tym jakie zmiany w serwisie LinkedIn pojawią się dla użytkowników kont premium i rekruterskich. Po początkowej panice<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Około dwa tygodnie temu zaczęły się pojawiać doniesienia o tym jakie zmiany w serwisie LinkedIn pojawią się dla użytkowników kont premium i rekruterskich. Po początkowej panice emocje zaczęły stopniowo opadać i obecnie pojawia coraz więcej bardzo konkretnych doniesień o tym jakich zmian możemy się spodziewać. Przygotowałam dla Was również informacje o tym jak zastąpić wycofywane funkcje poszczególnych rodzajów kont na LinkedIn.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/sourcing-poza-linkedinem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47.png" alt="sourcing poza linkedinem | sourcing poza linkedin | zmiany w serwisie linkedin" class="wp-image-5475" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-47-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br>Poniżej znajdziecie informacje o zmianach dotyczących trzech rodzajów kont: darmowych, Premium oraz Recruiter Lite. Dobra wiadomość jest taka, że przy użyciu odpowiednich narzędzi użytkownicy LinkedIn będą w stanie dalej korzystać z serwisu bez nadmiernych utrudnień. Jeśli LinkedIn jest obecnie Waszym jedynym źródłem kandydatów, warto jednak zastanowić się nad rozpatrzeniem innych platform online. Być może łatwiej, szybciej i taniej uda się Wam odnaleźć Waszych kandydatów za pomocą bardziej zaawansowanych metod sourcingowych? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Użytkownicy darmowych kont LinkedIn&#8230;</h2>



<p><br>&#8230;stracą możliwość organizowania swoich kontaktów za pomocą <strong>tagów i notatek</strong>.</p>



<p><a class="rank-math-link" href="https://kasiatang.com/en/tips-for-hopeless-networkers/">Pisałam dawniej </a>o tym, jak bardzo przydają się one gdy poszerzamy sieć kontaktów. Do tej pory można było użyć aż do 200 tagów do oznaczenia do 1000 kontaktów. W ten sposób szybko oznaczałam profile osób poznanych osobiście na wydarzeniach branżowych, osób, które wysłuchały któregoś z moich wystąpień czy zaangażowanych w znane mi inicjatywy. Niestety, funkcja ta zostanie już niedługo wycofana (choć jak zapewnia serwis, będziemy mogli wyeksportować kontakty oznaczone tagami aż do marca 2017).<br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Czym zastąpić wycofywane przez LinkedIn notatki i tagi?</h3>



<p><br>Istnieje oczywiście kilka rozwiązań w zależności od tego, jak wygląda Wasz proces wyszukiwania i organizowania kontaktów w sieci. Tym z Was, którzy poszukują rozwiązania ułatwiającego zarówno sourcing jak i zarządzanie kontaktami w nieco bardziej zaawansowany sposób polecam serdecznie <a href="http://www.hellotalent.com/" class="rank-math-link" target="_blank" rel="noopener">Hello Talent</a> . Jest to system pozwalający organizować profile kandydatów odnalezione w sieci (nie tylko na LinkedIn) w tak zwane &#8222;talent pools&#8221;, czyli grupy osób o podobnych profilach. Narzędzie to jest wyposażone w rozszerzenie Chrome, które pozwala szybko dodawać profile nowych kandydatów do systemu, odpowiednio je przy tym oznaczając. Dla tych, którym sourcing nie kojarzy się wyłącznie z LinkedIn będzie to na pewno wygodne rozwiązanie.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Użytkownicy kont LinkedIn Premium&#8230;</h2>



<p><br>&#8230;stracą możliwość korzystania z <strong>zaawansowanych filtrów wyszukiwania</strong>.</p>



<p>LinkedIn udostępnił pewne informacje o tym bezpośrednio we własnym centrum pomocy. Co prawda zaawansowane filtry wyszukiwania będą nadal dostępne, jednak wyłącznie po wykupieniu droższej niż do tej pory licencji LinkedIn (Recruiter Lite, Sales Navigator). Jeśli myślicie o zmianie konta, warto doczytać ten wpis do końca <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Choć zaawansowane filtry wyszukiwania nie są oczywiście niezbędne do prowadzenia wyszukiwania na LinkedIn, rekruterzy zareagowali na tę wiadomość bardzo negatywnie. Wynika to zarówno ze sposobu argumentacji zmian, jak i z faktu, że filtry premium pozwalały bardzo szybko zawęzić wyniki wyszukiwania. Jeśli jednak przyjrzeć im się bliżej, nie są to kryteria, którymi powinniśmy się bez zastanowienia kierować. Na przykład ilość lat doświadczenia to często przyjmowany &#8222;wskaźnik doświadczenia&#8221;, trudno jednak wskazać na obowiązującą powszechnie korelację między &nbsp;długością stażu, a powodzeniem kandydata w nowym miejscu pracy.</p>



<p>Większym utrudnieniem zdaje się być fakt, że filtrowanie profili po lokalizacji nie będzie już możliwe przy użyciu kodu pocztowego. Choć to niewielka zmiana dla rekruterów z wielkich miast, uderzy ona w tych, którzy rozważają kandydatów również z innych niedaleko położonych miejscowości. Nie wystarczy już bowiem wybrać okręgu, w obrębie którego prowadzimy wyszukiwanie &#8211; trzeba będzie w panelu wyszukiwania wprowadzić wszystkie miejscowości, które wyszukiwanie powinno uwzględnić.<br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Czym zastąpić zaawansowane filtry wyszukiwania?</h3>



<p><br>Tu sprawa komplikuje się co nieco. Można oczywiście zdecydować się na wykupienie konta Recruiter Lite, które, jak zapowiada LinkedIn, umożliwi dostęp do części filtrów premium. Warto jednak zauważyć, że miesięczny koszt takiego konta to około 500zł miesięcznie, a więc jest dość znaczący.</p>



<p>Trzeba tu zauważyć, że przy zachowaniu konta Premium możemy oczywiście przeglądać wyniki wyszukiwania nie zawężając ich za pomocą utraconych filtrów, podobny zabieg będzie jednak trudny dla użytkowników kont darmowych. Już od początku 2015 roku Linkedin ogranicza bowiem ilość profili, które możemy przejrzeć nie płacąc za korzystanie z serwisu (w ramach tak zwanego commercial search limit). Podobnie, ograniczenia dotknęły w tym roku również rekruterów korzystających z x-ray search (LinkedIn blokuje możliwość przeglądania profili tą metodą po osiągnięciu pewnego limitu).</p>



<p>Zanim zdecydujecie się na podjęcie jakiejkolwiek decyzji o zmianie, zachęcam Was do skorzystania z mechanizmów takich jak tworzenie person (candidate personas). Pozwalają one lepiej zrozumieć grupę, do której kierujecie swoje działania &#8211; może się okazać, że filtry premium wcale nie pomagały Wam docierać do tych kandydatów, na których najbardziej Wam zależy. Być może Wasi idealni kandydaci wcale nie czekają, aż wyślecie im InMaila, ale moglibyście dotrzeć do nich dzięki sponsorowanym postom na Facebooku? Warto wykonać pewne próby i poeksperymentować, bo koszty reklam na Facebooku są nieporównywalnie niskie w stosunku do ceny, jaką przyjdzie Wam zapłacić za dowolną licencję na LinkedIn.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Użytkownicy kont Recruiter Lite&#8230;</h2>



<p><br>&#8230;stracą <strong>możliwość wykorzystania Boolean Search</strong> przy wyszukiwaniu profili.</p>



<p>Oficjalnie ta zmiana ma na celu ułatwienie wyszukiwania kandydatów, jeśli jednak korzystaliście do tej pory z Boolean Search takie zapewnienia mogą się Wam wydać podejrzane. Zresztą użytkownicy pełnego konta rekruterskiego (którego koszt jest niemal dziesięciokrotnie wyższy od Recruiter Lite!) będą mogli dalej korzystać z ulubionych operatorów podczas wyszukiwania.</p>



<p>Sam LinkedIn udostępnił pewne informacje o tym, jak wyszukiwać profile za pomocą licencji Recruiter Lite (sprawdźcie sami <a class="rank-math-link" href="https://www.linkedin.com/help/linkedin/answer/72086/searching-for-candidates-in-recruiter-lite" target="_blank" rel="noopener">tu</a>). Jak widać lista dostępnych opcji jest ciągle dość szeroka, jednak zmiany wprowadzone w zakresie Boolean Search sprawiają, że rekruterzy coraz bardziej zależni są podczas wyszukiwania od algorytmów rządzących platformą. Pamiętajcie, że korzystanie z pierwszych stron wyników wyszukiwania będzie narażać Was na brak odpowiedzi ze strony kandydatów &#8211; coraz więcej rekruterów będzie kontaktować się z tymi samymi potencjalnymi kandydatami, podczas gdy inni (których profil z jakiegoś powodu nie pojawi się wysoko w wynikach wyszukiwania) mogą nie otrzymywać od rekruterów żadnych wiadomości.<br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Czym zastąpić użycie Boolean Search wewnątrz LinkedIn?</h3>



<p><br>Możliwości są oczywiście różne. Ja chciałabym Was zachęcić do skorzystania z x-ray search, czyli wyszukiwania profili LinkedIn z poziomu wyszukiwarki (Google). Oczywiście, jak wspomniałam wcześniej, nie pozwala to na nielimitowane przeglądanie profili, powinno Wam jednak pomóc zidentyfikować potencjalnych kandydatów po imieniu i nazwisku. Wystarczy przekleić te dane bezpośrednio do LinkedIn i&#8230; no właśnie, możecie odnaleźć interesujący Was profil wewnątrz platformy. Jeśli nie chcecie próbować, zawsze można skorzystać z Boolean Search z podstawowego profilu LinkedIn <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>W zależności od tego, w jakiej branży rekrutujecie, istnieje również całe mnóstwo alternatywnych platform, z których możecie skorzystać. Oczywiście wskazuję dość chętnie na Facebooka (ze względu na szeroki zasięg), istnieje jednak wiele mniejszych platform, które pozwolą Wam dotrzeć do Waszej grupy odbiorców.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Prognozy i życzenia na 2017</h2>



<p><br>Pomimo wielu negatywnych komentarzy, które pojawiły się w międzynarodowych społecznościach rekruterskich, pozostaję optymistką. Choć nie przemawia do mnie styl komunikacji LinkedIn, trudno odmówić firmie prawa do zarabiania na usłudze, którą świadczy. Dodatkowo, w wielu wypadkach celem LinkedIn było wyeliminowanie pośrednika (agencji), który oznaczał jeszcze wyższe koszty rekrutacyjne.</p>



<p>Myślę, że LinkedIn dalej pozostanie cenionym (przede wszystkim za łatwość użycia i wygodę) źródłem kandydatów. Mam jednak nadzieję, że wprowadzone zmiany skłonią rektuterów i przede wszystkim sourcerów do eksperymentowania. Ci, którzy zadbali o obecność firmy na Facebooku i innych platformach zapewne łatwiej pozyskają aplikacje na stanowiska nie wymagające bardzo dużej specjalizacji. Zyskają tym samym więcej czasu na włączenie&nbsp;nowych źródeł do strategii pozyskiwania kandydatów.</p>



<p><strong>Jeśli w 2017 roku mielibyście wprowadzić tylko jedną zmianę</strong> do strategii zespołu rekrutacyjnego, jest to najwyższy czas abyście zaczęli uważnie śledzić zwrot z inwestycji w poszczególne kanały komunikacji z kandydatami, czy mówimy o ogłoszeniach rekrutacyjnych, czy o działaniach sourcingowych. Warto wiedzieć, czy opłacane przez Was platformy przynoszą wystarczające rezultaty, by usprawiedliwić związane z nimi koszty. Jeśli więc nie sprawdzacie, które źródła przynoszą Wam najwięcej kandydatów, ale też przede wszystkim pracowników, już dziś pomyślcie o wprowadzeniu tej drobnej zmiany do Waszej pracy. Kto wie, może zwolni się budżet na jeszcze ciekawsze narzędzia do sourcingu? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/zmiany-linkedin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
