<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>facebook &#8211; A Sourcer&#039;s Perspective</title>
	<atom:link href="https://kasiatang.com/tag/facebook/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kasiatang.com</link>
	<description>A blog about recruiting, social media and employer branding</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Oct 2020 10:06:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.6.2</generator>
	<item>
		<title>Jak zbudować społeczność na Facebooku? Case study</title>
		<link>https://kasiatang.com/jak-zbudowac-spolecznosc-na-facebooku-case-study/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-zbudowac-spolecznosc-na-facebooku-case-study</link>
					<comments>https://kasiatang.com/jak-zbudowac-spolecznosc-na-facebooku-case-study/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Sep 2017 08:41:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[case study]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kmborowicz.com/?p=1540</guid>

					<description><![CDATA[Dużo mówimy o tym, jak ważne są społeczności talentów (w rekrutacji możemy spotkać się z pojęciami takimi jak &#8222;talent pipeline&#8221;, &#8222;talent community&#8221;), stosunkowo mało jednak jest<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<p>Dużo mówimy o tym, jak ważne są społeczności talentów (w rekrutacji możemy spotkać się z pojęciami takimi jak &#8222;talent pipeline&#8221;, &#8222;talent community&#8221;), stosunkowo mało jednak jest konkretnych przykładów działań w tym zakresie. Owszem, poszczególne firmy organizują w social media ciekawe kampanie, ile jednak znacie działających, zaangażowanych na codzień społeczności zbudowanych wokół zainteresowań zawodowych ich członków?</p>



<p>Choć Recruitment Open Community nie jest grupą stworzoną przez żadną firmę, stanowi ciekawy przykład społeczności talentów. Poniżej znajdziecie więcej informacji na temat tego jak powstała grupa i, co najważniejsze, jak urosła do obecnych rozmiarów. Możemy się obecnie poszczycić liczbą ponad 950 członków*, których wielka część regularnie udostępnia treści w grupie, angażuje się i śledzi dyskusje. Ale nie zawsze było tak kolorowo <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeśli chcecie wiedzieć jak zbudować społeczność na Facebooku, to zaczynamy!<br><br><em>*obecnie czyli w 2018 roku. W 2020 roku społeczność liczy ponad 4500 członkow</em><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest Recruitment Open Community?</h2>



<p>ROC to społeczność rekruterów zainteresowanych tematem aktywnego wyszukiwania kandydatów (czyli sourcingiem). W grupie na Facebooku dzielimy się ze sobą wiedzą, wymieniamy wskazówkami i zasobami. Wspieramy networking nie tylko online, ale też offline organizując spotkania dla członków grupy i innych osób zainteresowanych rekrutacją.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak i dlaczego powstało Recruitment Open Community?</h2>



<p><br>Choć w Polsce nietrudno o pracę w rekrutacji, większość firm oferuje zaledwie minimalne szkolenie dla osób nowych w branży. Szkolenia te często nie są przystosowane do szybko zmieniających się realiów pracy w sourcingu. Istnieje natomiast mnósto darmowych informacji na temat metod wyszukiwania kandydatów w postaci blogów etc. Tu pojawia się jednak bariera językowa &#8211; takie zasoby dostępne są głównie po angielsku, a przecież nie wszyscy rekruterzy posługują się nim wystarczająco biegle, by z nich skorzystać. Stąd pomysł, by założyć grupę, która wesprze osoby nowe w branży lub szukające merytorycznego wsparcia w zakresie sourcingu.</p>



<p>Początkowo założyłam grupę na LinkedIn, wychodząc z założenia, że jest to naturalne środowisko dla większości rekruterów. Gdy zakładałam grupę, możliwości tej platformy były zdecydowanie większe, muszę jednak przyznać, że poziom zaangażowania członków grupy pozostał bardzo niski. Po kolejnych zmianach na LinkedIn (dziś grupy charakteryzują się bardzo niską funkcjonalnością) zdecydowałam się przenieść grupę na Facebooka.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://kasiatang.com/facebook-najlepszym-przyjacielem-rekrutera/"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11.png" alt="sourcing banner | jak zbudować społeczność na facebooku | facebook dla rekruterów" class="wp-image-4907" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br>Poinformowałam o tym członków grupy na LinkedIn, ale jak możecie sobie wyobrazić, nie wszyscy chętni byli dołaczyć do grupy o charakterze profesjonalnym na Facebooku. Nie zniechęciło mnie to &#8211; regularnie umieszczałam w grupie ciekawe informacje licząc, że prędzej czy później zachęci to nowych członków do zajrzenia do grupy. Od zawsze była ona grupą zamkniętą, co gwarantowało, że umieszczone tam treści nie pojawią się na tablicach Fb poszczególnych członków. Zaprosiłam do grupy (np. za pomocą wiadomości na LinkedIn) kilka osób, które znałam jako bardzo aktywne w branży, co pomogło zwiększyć aktywność i zaangażowanie w grupie.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak Recruitment Open Community urosło od 0 do ponad 950 członków?</h2>



<p><br>Grupa na Facebooku powstała w kwietniu 2014 roku i przez pierwsze 6 miesięcy znacząco nie urosła. Prowadzenie tego rodzaju działań wymaga przede wszystkim czasu i systematyczności. Początkowo nowi członkowie trafiali do nas głównie z polecenia, w którym to wypadku musieli najpierw potwierdzić zainteresowanie tematyką. Grupa ma charakter inkluzywny, każdy entuzjasta tematu pracujący w rekrutacji może zostać jej członkiem, z drugiej strony minimalna weryfikacja nowych członków pozwala uniknąć dołączania do grupy spammerów czy osób nie zainteresowanych stosowaniem się do regulaminu.</p>



<p>W maju 2016 zaczęłam promować grupę wśród rekruterów, z którymi spotykałam się na szkoleniach lub wydarzeniach branżowych. Zachęcałam ich do zadawania pytań nie tylko mi, ale również szerszej społeczności rekruterów, właśnie poprzez grupę. W tym czasie udało nam się osiągnąć liczbę około 350 członków.</p>



<p>Około 100 członków później zorganizowaliśmy pierwszy meetup sourcingowy. Po raz pierwszy członkowie grupy mieli okazję spotkać się na żywo, niestety formuła spotkania pozwala na uczestnictwo niewielkiej liczy osób, bo zaledwie 12. Meetup sourcingowy wymaga nie lada zaangażowania przy organizacji, ciągle organizujemy jednak spotkania o charakterze networkingowym w Krakowie i (rzadziej &#8211; ale pracujemy nad tym!) w Warszawie.</p>



<p>To właśnie dzięki spotkaniom zauważyć można bylo w grupie zwiększone zaangażowanie, a liczba&nbsp;członków wzrosła aż do 650 osób. Wtedy właśnie zorganizowaliśmy sourcing summer, inicjatywę zachęcającą istniejących członków do dzielenia się wiedzą. Przez 8 tygodni członkowie grupy dzielili się wiedzą i wskazówkami w 4 różnych kategoriach, za co zostali wynagrodzeni przez sponsorów nagród z branży (dzięki GoldenLine, Monster Polska, Bulldogjob, Amazing Hiring i Hiretual!). 13 osób aktywnie dzieliło się wiedzą, jednak jeszcze więcej angażowało się w dyskusje i śledziło pojawiające się regularnie wpisy. Właśnie w trakcie sourcing summer osiągnęliśmy liczbę 900 członków w grupie.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Które sposoby zadziałały najlepiej na wzrost zaangażowania i liczby członków?</h2>



<p><br><br></p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Stworzenie regulaminu grupy i zaproszenie każdego nowego członka do lektury.</strong> Zasady działania grupy są bardzo proste, ale dzięki nim grupa jest przejrzysta i łatwo z niej skorzystać. Dzięki nim nie muszę poświęcać wiele czasu zarządzając pojawiającymi się tam treściami &#8211; owszem, od czasu do czasu ktoś podzieli się treściami nie pasującymi do reszty, ale zdarza się to rzadko. Warto też pamiętać, że zasady mają służyc członkom grupy, w miarę jak społeczność rośnie mogą więc wymagać rewizji.</li><li><strong>Powitanie wszystkich nowych członków w grupie.</strong> To mechanizm, który podpatrzyłam w innej Facebookowej społeczności. Kiedy wpuszczam do grupy nowe osoby, tworzę powitalnego posta, w którym je wszystkie taguję. Jest to dość czasochłonna czynność, ale w ten sposób mogę przypomnieć wszystkim o konieczności zapoznania się z regulaminem i sprawić, że rzeczywiście poczują się jak członkowie społeczności. Takie działanie może też ośmielać nowych członków do aktywnego korzystania z grupy i angażowania się w dyskusje.</li><li>Tworzenie wydarzeń na Facebooku wewnątrz grupy. Z jednej strony ogranicza to ich zasięg &#8211; bo, żeby zobaczyć szczegóły wydarzenia, trzeba dołączyć do grupy. Z drugiej jednak strony pomaga to zachęcić nowe osoby nie tylko do udziału w spotkaniu offline, ale też do dołączenia do grupy na Facebooku.</li><li><strong>Zorganizowanie sposobu dzielenia się wiedzą.</strong> Zawsze znajdą się w grupie hojne jednostki, które chętnie podzielą się wiedzą z innymi. W wypadku PSC wystarczyło, że stworzyłam plik w Excelu, gdzie można podzielić się zasobami z innymi, a już w niedługim czasie zrobiła się z tego całkiem przydatna biblioteczka &#8211; możecie zobaczyć ją <a class="rank-math-link" href="http://bit.ly/GlobalSourcingResources" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</li><li><strong>&#8222;Zatrudnienie&#8221; managera grupy bardzo pomaga. </strong>Ktoś kiedyś zwrócił mi uwagę, że rzadko spotyka się grupy tak duże i jednocześnie tak dobrze zorganizowane. Jasne, wielka zasługa leży po stronie członków grupy. Dobrze jest jednak, by całością działań ktoś sterował, by była osoba, do której można się zgłosić w razie wątpliwości. Dobrze też, by ta osoba znała jak najwięcej członków społeczności. Gdy nikt nie odpowie na pytanie zadane grupie &#8211; manager może otagować osoby, które (jak sądzi) są w stanie pomóc. Gdy pojawią się nieodpowiednie treści, szybko zareaguje usuwając je. Większość nowych członków grupy uczy się z niej korzystać obserwując co się w niej dzieje, więc takie szybkie reakcje mają zasadnicze znaczenie.</li></ul>



<p><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Z jakich narzędzi skorzystałam tworząc Recruitment Open Community?</h2>



<p><br><strong>Grupa na LinkedInie i Facebooku<br> </strong>Zastanawiałam się co prawda nad użyciem Slack do komunikacji grupowej, ale ze względu na jego niewielką popularność i wymuszenie na członkach grupy instalacji kolejnej aplikacji na smartfonie, zrezygnowałam z tej opcji.<br><br></p>



<p><strong>Wydarzenia na Facebooku<br> </strong>Do organizacji tych wydarzeń, gdzie ilość miejsc jest limitowana, polecam użyć w połączeniu z Eventbrite.<br><br></p>



<p><strong>Google Docs<br> </strong>Używam do tworzenia zasobów grupowych.<br><br></p>



<p><strong>Hello Talent<br> </strong>To ciekawe narzędzie, jeśli chcemy zapisywać gdzieś szczegóły odnośnie interakcji z poszczególnymi członkami grupy, ich zainteresowania, potrzeby etc. Obecnie nie korzystam już z niego, ale warto się z nim zapoznać bo&nbsp;jest łatwe w użyciu i nie wymaga nakładów finansowych.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Najważniejsze wnioski:</h2>



<p><br><strong>Budowanie społeczności musimy zacząć od jednego prostego celu i stworzenia odpowiedniej wartości</strong> (w wypadku PSC było to wsparcie merytoryczne i udostępnienie merytorycznych treści związanych z sourcingiem w jednym miejscu). Ważne jest by dać jej członkom wystarczająco dużo przestrzeni do korzystania z niej, jednocześnie tworząc pewne ramy działania, które pozwolą zachować porządek.<br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Co dalej?</h2>



<p><br>Obecnie planujemy razem &nbsp;członkami społeczności zorganizowanie większego eventu dla członków grupy i osób spoza niej. Chciałabym też powrócić do regularnego prowadzenia meetupów nie tylko networkingowych, ale też sourcingowych w różnych lokalizacjach. Dzięki zaangażowaniu członków grupy prowadzenie tego rodzaju działań nie powinno stanowić zbyt dużego wyzwania <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://onorg.co/account/join_link/hJDJP3eKiazLgZwxYv" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><img decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44.png" alt="ROC polska na onorg | recruitment open community | jak zbudować społeczność" class="wp-image-5459" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/10/sourcing-banner-44-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p></p>



<p>PS. A dla członków Recruitment Open Community wielkie dzięki! Bez Was to wszystko nie byłoby możliwe <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/jak-zbudowac-spolecznosc-na-facebooku-case-study/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zejdź z utartej ścieżki! Sourcing poza LinkedInem</title>
		<link>https://kasiatang.com/sourcing-poza-linkedinem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sourcing-poza-linkedinem</link>
					<comments>https://kasiatang.com/sourcing-poza-linkedinem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2017 09:20:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[Sourcing na LinkedIn]]></category>
		<category><![CDATA[Wyszukiwanie kandydatów]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[internations]]></category>
		<category><![CDATA[meetup]]></category>
		<category><![CDATA[platformy sourcingowe]]></category>
		<category><![CDATA[sourcing]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kmborowicz.com/pl/?p=636</guid>

					<description><![CDATA[Gdy w 2003 r. LinkedIn pojawił się na rynku, zupełnie zrewolucjonizował sposób, w jaki firmy docierają do kandydatów. Ogromna baza użytkowników z całego świata, stosunkowa łatwość<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h4 class="wp-block-heading"><b>Gdy w 2003 r. LinkedIn pojawił się na rynku, zupełnie zrewolucjonizował sposób, w jaki firmy docierają do kandydatów. Ogromna baza użytkowników z całego świata, stosunkowa łatwość w użyciu i niemal zerowe koszty &#8211; to wszystko sprawiło, że dziś pojęcie sourcingu wielu rekruterom kojarzy się tylko z LinkedInem i nie wyobrażają sobie bez niego swojej pracy. Sourcing poza LinkedInem należy do rzadkości. Co jednak jeśli będą musieli sobie poradzić bez jego kluczowych funkcji?</b><br><br></h4>



<p><span style="font-weight: 400;">Liderzy w branży już od dawna ostrzegali rekruterów przed nadmiernym poleganiem na jednym tylko źródle kandydatów. Trudno zresztą w świetle wydarzeń w ostatnich miesiącach nie przyznać im racji. Najpierw LinkedIn został zablokowany w Rosji, tym samym uniemożliwiając rekruterom na całym świecie wygodny dostęp do kandydatów na tamtejszym rynku, a także do tych korzystających z serwisu poza granicami ich kraju.</span></p>



<p><span style="font-weight: 400;">Obecnie LinkedIn wprowadza globalnie zmiany do oferowanych przez siebie usług dedykowanych (nie tylko) rekruterom. <a href="https://kasiatang.com/zmiany-linkedin/" class="rank-math-link">Ograniczone zostały możliwości nie tylko posiadaczy kont darmowych, ale również płatnych (Premium i Recruiter Lite)</a>. </span><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Sourcing poza LinkedInem</h2>



<p><span style="font-weight: 400;">Choć jesteśmy dziś tak przyzwyczajeni do korzystania z LinkedIna, w rzeczywistości jego zasięg pozostaje ograniczony. Osoby korzystające z tej platformy pracują przeważnie w firmach międzynarodowych i charakteryzują się wysoką świadomością zawodową. Zastanówcie się jednak, czy to właśnie na LinkedIn spędzacie czas podczas dnia urlopu? Tak myślałam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>



<p><span style="font-weight: 400;">Zanim więc zaczniecie martwić się ograniczeniami, jakie od niedawna narzuca LinkedIn, chciałabym Was zaprosić do rozważenia alternatywnych źródeł kandydatów.</span><br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading"><a href="http://www.facebook.com" class="rank-math-link" target="_blank" rel="noopener">Facebook</a></h3>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Facebook jest najbardziej popularnym medium społecznościowym na świecie. Liczba użytkowników przekroczyła miliard już w 2012 roku, a czas który spędzają na platformie zdecydowanie przekracza ten, który spędzają w innych miejscach w sieci. Dla rekrutera to świetna wiadomość! Co prawda profil na Facebooku nie prezentuje chronologicznego sprawozdania z doświadczenia zawodowego użytkownika, ale dla wprawnego sourcera to żaden problem. Facebook oferuje całe mnóstwo informacji, które pozwolą zdecydować, czy dany użytkownik może być kandydatem na nasze stanowiska. </span><br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/facebook-najlepszym-przyjacielem-rekrutera/"><img decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11.png" alt="sourcing banner | jak zbudować społeczność na facebooku | facebook dla rekruterów | sourcing poza linkedinem" class="wp-image-4907" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/09/sourcing-banner-11-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie Facebook pozwala łączyć inicjatywy sourcingowe z działaniami z zakresu employer branding. Odpowiednio opracowany profil firmy, prezentujący ciekawe treści dla kandydatów, będzie podnosił skuteczność rekruterów kontaktujących się z kandydatami przez Facebooka. Natomiast wiadomości wysyłane tym kanałem będą zwiększać zasięg profilu firmy. Takie połączenie działań pomoże nam zbudować spójną markę i dotrzeć nawet do tych kandydatów, którzy nie posiadają kont w serwisach przeznaczonych dla profesjonalistów. Nie dziwi Was już chyba, że ostatnio nazwałam Facebooka najlepszym przyjacielem rekrutera <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading"><a href="http://www.meetup.com" class="rank-math-link" target="_blank" rel="noopener">Meetup</a></h3>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Meetup to wyjątkowo ciekawa platforma o charakterze społecznościowym. Pozwala ona użytkownikom dzielić się informacjami o spotkaniach (przeważnie o seriach spotkań), które organizują, pozostawiając po nich ślad w sieci. Dzięki temu, rekruterzy mogą łatwo odnaleźć osoby, które regularnie uczestniczą w spotkaniach na dany temat. I choć platforma pozwala na darmowe wysyłanie wiadomości do jej użytkowników, nie jest to oczywiście jedyna </span><br><span style="font-weight: 400;">metoda kontaktu.</span><br><br></p>





<p><br><span style="font-weight: 400;">Nic prostszego, aniżeli wybrać się na spotkanie, które pozwoli nam poznać wielu potencjalnych kandydatów naraz. Szukasz programistów? Wybierz się na meetup poświęcony kodowaniu. Możesz też zdecydować się wziąć udział w meetupie networkingowym, służącym nie tyle dyskusji na jeden konkretny temat, co nawiązywaniu nowych znajomości. Wreszcie, organizacja grupy przez Meetup jest darmowa, co oznacza, że platforma wspaniale nadaje się do promowania własnych eventów wspierających markę pracodawcy. </span><br><br><br></p>



<h3 class="wp-block-heading"><a href="https://www.internations.org/" class="rank-math-link" target="_blank" rel="noopener">Internations</a></h3>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Internations to z kolei platforma społecznościowa przeznaczona dla tzw. expatów &#8211; osób, które, z różnych powodów, decydują się przeprowadzić do obcego kraju. Tu mogą odnaleźć informacje o mieście, do którego się przeprowadzili, ale też poznać inne osoby, które przeprowadziły się spoza kraju. Znajdziemy tu grupy stworzone na podstawie wspólnych zainteresowań, fora tematyczne, profile użytkowników… Prawdziwe bogactwo opcji, jak na serwis społecznościowy przystało.</span></p>



<p><span style="font-weight: 400;">Poza rozbudowaną platformą online, Internations oferuje również spotkania networkingowe. Co prawda są to spotkania płatne, jednak ich cena jest niewielka (do 40zł) i pokrywa katering dla networkerów. W miłej atmosferze można w ten sposób poznać potencjalnych kandydatów osobiście. Członkowie Internations to osoby posługujące się językami obcymi, często przedsiębiorcy lub doświadczeni profesjonaliści, czasem osoby poszukujące pomocy przy znalezieniu pierwszej pracy za granicą. Przy odrobinie wysiłku rekruterzy mogą więc pomóc tak innym, jak i sobie samym.</span><br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/wyszukiwanie-kandydatow-github/"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/08/sourcing-banner-36.png" alt="sourcing | szkolenia dla rekruterów | jak sourcować poza linkedinem" class="wp-image-5339" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/08/sourcing-banner-36.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/08/sourcing-banner-36-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/08/sourcing-banner-36-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/08/sourcing-banner-36-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/08/sourcing-banner-36-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Wymienione przeze mnie platformy to zaledwie czubek góry lodowej. Istnieje mnóstwo społeczności online, które nie cieszą się wielką popularnością wśród rekruterów, choć wspaniale nadają się do nawiązywania kontaktu z potencjalnymi kandydatami.</span> Nie przegap swojej szansy i zdecyduj się na sourcing poza LinkedInem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/sourcing-poza-linkedinem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Facebook najlepszym przyjacielem rekrutera</title>
		<link>https://kasiatang.com/facebook-najlepszym-przyjacielem-rekrutera/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=facebook-najlepszym-przyjacielem-rekrutera</link>
					<comments>https://kasiatang.com/facebook-najlepszym-przyjacielem-rekrutera/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Tang]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Oct 2016 12:04:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[platformy sourcingowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kmborowicz.com/pl/?p=533</guid>

					<description><![CDATA[Facebook najlepszym przyjacielem rekrutera? Jeszcze do niedawna było to zupełnie nie do pomyślenia. Tym niemniej kilka lat temu zaczęło się na Facebooku pojawiać coraz więcej grup<span class="excerpt-hellip"> […]</span>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><span style="font-weight: 400;">Facebook najlepszym przyjacielem rekrutera? </span>Jeszcze do niedawna było to zupełnie nie do pomyślenia. Tym niemniej kilka lat temu zaczęło się na Facebooku pojawiać coraz więcej grup skoncentrowanych wokół tematu rekrutacji. I tym samym rekruterzy chętniej korzystali z platformy.</p>



<p><span style="font-weight: 400;">Dziś wyzwanie polega więc już nie na tym, żeby się przełamać, ale żeby jak najskuteczniej skorzystać z tej platformy do celów rekrutacyjnych właśnie. Żebyśmy się dobrze zrozumieli &#8211; wcale nie nawołuję do rezygnowania z prywatnej przestrzeni w sieci. Jak więc pogodzić użycie platformy do celów osobistych i profesjonalnych?</span><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Możesz skorzystać z&nbsp;(zamkniętych) grup na Facebooku</h2>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Niektórzy rekruterzy nie chcą używać Facebooka do celów rekrutacyjnych, aby nie spamować ofertami pracy swoich bliskich i znajomych. To oczywiście bardzo słuszne podejście (choć warto unikać spamowania kogokolwiek, nawet nieznajomych ;)). Jeśli jednak zdecydujecie się na skorzystanie z zamkniętych grup, Wasza aktywność wewnątrz takich grup nie będzie widoczna dla nikogo, kto sam do nich nie należy.</span><br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/jak-zbudowac-spolecznosc-na-facebooku-case-study/"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/02/sourcing-banner-16.png" alt="sourcing banner | Jak zbudować społeczność na Facebooku? Case study |  facebook najlepszym przyjacielem rekrutera" class="wp-image-4972" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/02/sourcing-banner-16.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/02/sourcing-banner-16-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/02/sourcing-banner-16-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/02/sourcing-banner-16-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2017/02/sourcing-banner-16-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Przykładowo możecie dołączyć do takich międzynarowodych grup jak </span><a href="https://www.facebook.com/groups/recruitersonline/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Recruiters Online</span></a><span style="font-weight: 400;">, </span><a href="https://www.facebook.com/groups/FightSpam/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">#FightSpam</span></a><span style="font-weight: 400;"> czy </span><a href="https://www.facebook.com/groups/7figuresourcers/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Sourcers Unleashed</span></a><span style="font-weight: 400;">, (albo naszej lokalnej Recruitment Open Community), gdzie możecie wdać się w dyskusje z innymi rekruterami. Możecie też dołączyć do przeznaczonych dla profesjonalistów z branży, w której rekrutujecie. Pamiętajcie tylko by zastosować tą samą zasadę, o której mowa powyżej &#8211; przestrzegajcie zasad grupy i nie spamujcie jej członków. </span><br><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Facebook jest idealnym miejscem do sourcingu</h2>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Swego czasu wyszukiwarka Facebooka, oparta o graph search, dawała możliwość precyzyjnego wyszukiwania użytkowników platformy. Później, kiedy funkcję tę wycofano, tą samą możliwość dawały specjalne narzędzia sourcingowe, stworzone przez osoby z branży. Dziś te metody nie są już dostępne, to jednak nie oznacza, że sourcing na Facebooku nie jest możliwy.</span><br><br></p>





<p><br><span style="font-weight: 400;">Mowa w tym wypadku o sourcingu behawioralnym. Pozwala on zidentyfikować potencjalnych kandydatów w oparciu o ich zachowania, a nie sam profil na platformie. Przykładowo, jeśli ktoś należy do grupy &#8222;Praca w IT&#8221;, to z tego zachowania możemy wywnioskować, że albo sam takiej pracy szuka, albo też ją oferuje. Przyglądając się dodatkowym zachowaniom (np. temu czy ktoś udostępnia ogłoszenia o pracy, czy też na nie odpowiada) zyskujemy pewność z kim mamy do czynienia i tym samym możemy dokonać identyfikacji kandydata.</span><br><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Możesz targetować konkretnych odbiorców za pomocą list</h2>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Choć większość rekruterów szuka kandydatów za pomocą LinkedIna, nie jest to wcale jedyne miejsce, gdzie przebywają. Ja na przykład staram się unikać udostępniania na LinkedIn poglądów, które mogą wywołać negatywne komentarze. Każdy ma tam dostęp do udostępnianych przez nas treści i niestety, platforma nie umożliwia ukrycie ich przed “trudnymi” użytkownikami. Tymczasem na Facebooku łatwiej unikać hejtu czy po prostu zadbać o to, by odbiorcy mieli dostęp tylko do tych treści, które ich interesują. &nbsp;</span></p>



<p><span style="font-weight: 400;">Nie mówię tu o możliwości udostępniania treści publicznie, lub wyłącznie znajomym. Możecie stworzyć dodatkowe listy lub użyć <em>smart lists,</em> które aktualizują się bez Waszej ingerencji (np. lista osób, które pracują w tej samej firmie). Tak elastycznych rozwiązań nie znajdziecie na LinkedInie, więc jeśli nie ma Was na Facebooku &#8211; omija Was coś fantastycznego!</span><br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://kasiatang.com/topics/social-media/"><img loading="lazy" decoding="async" width="725" height="130" src="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/03/sourcing-banner-14.png" alt="social media dla rekruterów | sourcing banner | facebook najlepszym przyjacielem rekrutera" class="wp-image-4949" srcset="https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/03/sourcing-banner-14.png 725w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/03/sourcing-banner-14-300x54.png 300w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/03/sourcing-banner-14-260x47.png 260w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/03/sourcing-banner-14-50x9.png 50w, https://kasiatang.com/wp-content/uploads/2020/03/sourcing-banner-14-150x27.png 150w" sizes="(max-width: 725px) 100vw, 725px" /></a></figure>



<p><br><span style="font-weight: 400;">Oczywiście jeśli rozważacie wykorzystanie Facebooka wyłącznie do udostępniania ogłoszeń o pracę, lepiej nie ryzykować. Takie zachowanie może przynosić pozytywne efekty na LinkedInie, ale nie w prawdziwie społecznym medium jakim jest Facebook.<br> </span><br><span style="font-weight: 400;">Dobra wiadomość jest jednak taka: szeroki wachlarz możliwości oferowanych przez platformę gwarantuje, że w taki czy inny sposób może ona wesprzeć Wasze działania rekrutacyjne. Życzę Wam powodzenia, a przede wszystkim odwagi w próbowaniu nowych rozwiązań! </span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kasiatang.com/facebook-najlepszym-przyjacielem-rekrutera/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
